2008-04-09

Jak kot z myszą

Pomysł na tę ilustrację zrodził mi się podczas czytania bajki synkowi :)
Na początku korzystając z Pencils/Cover Pencil zrobiłam wstępny szkic.





Kolejny etap to dalsze dopracowanie szczegółów szkicu:




Dodałam wstępny szkic kota:



I dopracowałam wstępnie szczegóły:



Tym razem postanowiłam wypróbować innej techniki zainspirowana genialnymi pracami rosyjskiego grafika Esaulov Ilya.
Zrezygnowałam z narysowania lineart, co zwykle robię.
Całą pracę postanowiłam wykonać korzystając z Airbrushes.
Dodałam nową warstwę pod warstwę ze szkicem i używając Fine Tip Soft Air 50 nałożyłam kolory bazowe, aby ułatwić sobie pracę i móc w każdej chwili sięgnąć po potrzebny mi kolor.




Następnie wyłączyłam warstwę z bazowym kolorem, dodałam nową warstwę ponad warstwą szkic i korzystając z Digital Airbrush z ustawieniami Opacity 85%, Reseat 100% (zwiększałam i zmniejszałam na początku tylko rozmiar pędzla)zaczęłam pracę nad kotem:




Teraz przyszła kolej na kota ;)
Używając Digital Airbrush i zmieniając Resat oraz Opacity według wyczucia nałożyłam na kota kolor, pierwsze cienie i światło.
Kładąc cienie zwiększałam Opacity i Resat, kładąc światło mocno zmniejszyłam Opacity i korygowałam wstępnie ustawieniami Resat ( do około 10%).
Na tym etapie pracy nie warto się przejmować, że odrobinę pędzel "wyjedzie" poza kontur postaci. To wszystko później skoryguję.



Następnie wyłączam warstwę z kotem. Dodaję nową warstwę i korzystając z Digital Airbrush szybko kreślę tło.
To nadal nie jest czas na detale - ciągle pracuję nad wyglądem ogólnym.




Korzystając z tego samego narzędzia na nowej warstwie ZEGAR, kładę wstępnie kolory zegara:




Teraz zajmuję się detalem - czyli zajęciem najbardziej pracochłonnym. Nadal korzystam tylko i wyłącznie z Airbrush, bawiąc się ustawieniami Resat oraz Opacity.




Po parunastu dniach wróciłam do ilustracji, skasowałam wszystkie warstwy i zaczełam od nowa pracę na szkicu.
Tym razem ograniczę się tylko do pokazania efektu końcowego ;)





.

Brak komentarzy: